Rok 1968

W dniu 4.12.2012 r. w Sali Rady Miejskiej ząbkowickiego ratusza otwarto wystawę pt. RAZEM / PRZECIW SOBIE?? Rok 1968 w Czechosłowacji i w Polsce...

Na otwarciu wystawy, ktorej autorami są czescy historycy i historycy polscy z Instytutu Pamięci Narodowej, była młodzież gimnazjalna, dla której ten okres w dziejach Polski i Czech to "prehistoria". A przecież właśnie pamiętny, być może dla ich rodziców, prędzej dziadków, rok 1968, to początek historycznych przemian, które doprowadziły później do "bezkrwawej rewolucji" 1989/90 r. w Polsce i Czechach.

Niezwykłość tego roku polegała na tym, że zarówno w Europie Wschodniej jak i zachodniej niemal równocześnie, rozpoczęły się rozruchy na ulicach wielkich miast, wywołane przez liberalne środowiska młodzieżowe, głównie młodzieży studenckiej, przeciwko ówczesnej władzy. W Europie Zachodniej przybrały one formę buntu przeciwko skostnieniu ówczesnych stosunków społecznych, w Europie Wschodniej natomiast, przeciwko rządom komunistycznym. Na wschodzie wyobrażano sobie, że możliwa jest zmiana panującego systemu politycznego sterowanego z Moskwy, w kierunku jego liberalizacji i suwerenności  poszczególnych państw tzw. bloku wschodniego. Najdalej w tych działaniach poszli Czesi, którzy w 1968 r. "ogłosili praską wiosnę"...

Okres "wolności" trwał w Czechosłowacji osiem miesięcy i skończył się inwazją wojsk Układu Warszawskiego, w której brali udział również żołnierze polscy. Czesi nie pogodzili się łatwo z tym faktem i masowo protestowali. Nie obyło się bez ofiar, między innymi w Libercu, gdzie rosyjski czołg wjechał w tłum protestujących na rynku, w  wyniku czego zginęło 9 demonstrantów, co symbolizuje dzisiaj pomnik w kształcie czołgowej gąsienicy (zdjęcie powyżej).

Czesi protestowali przeciwko inwazji kilka miesięcy, a najbardziej znanym wydarzeniem w tym okresie była śmierć praskiego studenta Jana Palacha, który w styczniu 1969 r. podpalił się pod pomnikiem św. Wacława w centrum Pragi. W Polsce na wieść o interwencji protestowały środowiska studenckie oraz nieliczni wówczas opozycjoniści. Dopiero niedawno ujawniono, że na znak protestu przeciwko temu co działo się w Czechosłowacji, na Stadionie X lecia w Warszawie, podczas ogólnokrajowych dożynek w dniu 8 września 1968 r., w obecności 100.000 widzów podpalił się Ryszard Siwiec, były żołnierz AK.

Wystawa jest bardzo dobrze udokumentowana i stanowi źródło wiedzy o stosunkach polsko - czeskich w tym czasie. Powinien ją zobaczyć każdy mieszkaniec Ząbkowic i naszego powiatu.

    

 

Dodał Jerzy Organiściak 04 Dec 2012
Content Management Powered by CuteNews