30. rocznica Stanu Wojennego

W dniu 13. grudnia 2011 r. upłynęła okrągła rocznica ogłoszenia stanu wojennego w Polsce, zwana potocznie wówczas - "wojną z narodem"...

Z tej szczególnej okazji Ząbkowicki Ośrodek Kultury przygotował sesję edukacyjną, podczas której wygłoszono dwa ciekawe referaty poświęcone represjom, jakie spotkały lokalnych działaczy NSZZ "Solidarność" Ziemi Ząbkowickiej w okresie stanu wojennego. Szczególnie wiele nowego mogliśmy się dowiedzieć z referatu dr Bartosza Grygorcewicza na temat działalności Służby Bezpieczeństwa w stosunku do założyciela i legendy Solidarności Ziemi Ząbkowickiej - śp. Mariana Morawskiego.   

Mało kto pamięta tamte czasy, a juz szczególnie niewielu pamięta  lokalnych działaczy NSZZ "Solidarność", którzy narażali siebie i swoje rodziny na dotkliwe represje ze strony ówczesnego aparatu państwa "robotników i chłopów", które działało poprzez swoje ramię - Służbę Bezpieczeństwa. Szczególne represje dotknęły wspomnianego wyżej Mariana Morawskiego, który po ogłoszeniu stanu wojennego, jako jeden z czterech działaczy związkowych z naszego terenu  został internowany. Po wyjściu z internowania kontynuował "w podziemiu" nielegalną wówczas działaność związkową, zakładając Tymczasową Komisję Koordynacyjną Ziemi Ząbkowickiej NSZZ "Solidarność".   

Działalność związkowa Mariana Morawskiego sprowadziła na niego i jego rodzinę liczne represje ze strony SB. Pozbawiono go pracy, otrzymał zakaz wykonywania zawodu nauczyciela, regularnie przeszukiwano jego mieszkanie, szykanowano jego rodzinę a nawet dopuszczono się pobić jego bliskich. Można z całą otwartością powiedzieć, że Marian Morawski zapłacił wielką cenę za swoją odwagę w głoszeniu "ideałów Solidarności" z sierpnia 1980 r. Przykre jest to, że o tym wybitnym działaczu związkowym, działającym "dla dobra wspólnego", a równocześnie bardzo skromnym człowieku, mało kto wie i słyszał, a już zupełnie tzw. "młode pokolenie", które przecież dzisiaj korzysta z "dobrodziejstw sierpnia 80" i walki takich ludzi jak śp. Marian Morawski. Mało kto też wie, że Marian Morawski był prekursorem "wolnej prasy" na Ziemi Ząbkowickiej.

Już od 1980 r. wydawał Biuletyn Informacyjny KP NSZZ "Solidarność" pod tytułem "Co słychać", który od 1987 r. wychodził już regularnie jako pierwszy tygodnik na Ziemi Ząbkowickiej. Ja również wiele jemu zawdzięczam, bowiem to on był  wydawcą i wymyslił tytuł pierwszej mojej książki krajoznawczej - "Ząbkowickie Opowieści".

Pamięć ludzka jest bardzo ulotna, a w czasach w których żyjemy, takie wartości jakie reprezentował śp. Marian Morawski mało kogo interesują. Wniosek z tego płynie taki, że działalność NSZZ "Solidarność" na naszym terenie trzeba koniecznie utrwalić w formie książkowej, tak jak zrobili to działacze z sąsiedniej Ziemi Dzierżoniowskiej, którzy byli na spotkaniu w ZOK.

To co się działo tutaj jak i w całej Polsce w latach 1981 - 1989 musi pozostać w ludzkiej pamięci!!!

Dodał Jerzy Organiściak 18 Dec 2011
Content Management Powered by CuteNews